od młodości…

Przyjacielu, miałeś ze mną chodzić po łąkach, w promieniach słońca,
mieliśmy się cieszyć swoją obecnością, uśmiechać, rozmawiać,
miałeś być tym, który pójdzie za mną w ogień i ja też takim miałem być.
Mieliśmy mieć przymierze krwi, przepadając za sobą.

Dwóch facetów, kumpli na zabój, przyjaciół.
Mieliśmy się znać jak łyse konie.
Mieliśmy jednym gestem, spojrzeniem, wyrazem wiedzieć, co w sercach brzmi.
Mieliśmy się wspierać, dać męską siłę, ale i dzieciństwo.
Stawiać sobie poprzeczki, a jednocześnie kulać się beztrosko i kolejny raz umierać z bólu brzucha od śmiechu.

Miałeś być moim bezpieczeństwem,
moim umocnieniem, moją radością, ostoją, radością spotkania, zaufaniem, wariatem, który nigdy mnie nie zostawi, który ochroni.

Nie znalazłem cię przyjacielu, choć ciągle cię szukam, nawet jeśli mówię, że tak nie jest…
I nawet gdy ciebie znajdowałem, to nie byłeś tym.
Bo szybko okazywałeś się być takim, jak ja…

I za każdym razem gdy już wierzyłem, że jednak to ty, czułem w sercu dotyk kogoś innego, słodki i czuły, bliski i niepowtarzalny, a jednak tak odległy. Pociągający, a trudny. Rabbuni, Ty mój Jeshuo, robisz tak z zazdrości, czy z troski ? Czekam na to jedyne spotkanie, a szukam przyjaciela od lat mojej młodości.
I tych na jedno spojrzenie cudownych przyjaciół poznałem, choć spotkanie nie było ani tak radosne, ani cudowne.
I co ja mam zrobić? Szukam przyjaciela, snując fantazje naszych podróży, wzniesień i łez, patrząc i nie widząc, jak stoisz z wyciągniętymi rękami i trzesącym ciałem z miłości, aż przyjdę wtulić się w Ciebie, aby dać słodki pocałunek. A jednak to Ty, Jeshua… Nie umiem Cię kochać, ale pozostań moim wariatem i zrób coś, żebym zwariował dla Ciebie…

Reklamy

Jedna myśl na temat “od młodości…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s